W Kościele św. Stanisława Kostki w Aleksandrowie Łódzkim gościliśmy panią Agnieszkę Kuś z Oświęcimia – genealog, która odkryła, że jej czwartym prapradziadkiem był pastor Fryderyk Jerzy Tuve – pierwszy proboszcz tutejszej parafii ewangelickiej i budowniczy tej świątyni z 1820 roku.
To, co dla wielu jest jedynie wzmianką w kronikach, dla pani Agnieszki jest osobistą historią. Jak sama powiedziała:
Ręce mi drżą z emocji, że mogę być w miejscu, które wybudował mój przodek, dotknąć kamiennej posadzki, drewnianych belek, witraży mających 200 lat. To dla mnie wielki sukces i ogromne wzruszenie.
Patrząc na jej przejęcie, miałem wrażenie, że czas się zatrzymał. To było spotkanie przeszłości z teraźniejszością – pełne wdzięczności i szacunku dla tego, co ocalało.
Czuję ogromną radość, że nasz kościół, który po zrujnowaniu został odbudowany dzięki inicjatywie śp. bp. Mieczysława Cieślara i mojej, może dziś gościć potomków swojego twórcy. To dowód, że ta świątynia – wyrwana zapomnieniu – jest dziś perłą architektury i żywym świadkiem historii.
Kościół św. Stanisława Kostki to więcej niż świątynia: to centrum modlitwy, kultury i zaangażowania społecznego. Odbywają się tu msze święte, koncerty, debaty, spotkania z ciekawymi ludźmi, wydarzenia dla dzieci i młodzieży, akcje charytatywne.
Cieszę się, że pamięć o pastorze Fryderyku Jerzym Tuve trwa. Na cmentarzu ewangelickim w Aleksandrowie Łódzkim znajduje się odnowiony nagrobek pastora, a wkrótce w kościele umieszczona zostanie tablica pamiątkowa poświęcona jego osobie.
Dziękuję pani Agnieszce za tę podróż w czasie i świadectwo, które przypomina nam, że historia to nie tylko daty – to żywi ludzie, emocje i dziedzictwo, które trzeba pielęgnować.
📅 Zapraszam w każdą niedzielę o 10:00 – tu naprawdę można dotknąć historii.
Ks. dr hab. n. hum.
prof. Jacek Stasiak
dr h.c. multi