Prawda w świecie informacji

Chrystus spotyka się z nami w Słowie Bożym, ukazując, że myśli nasze nie są myślami Boga. Oznacza to, że nasze pojęcie sprawiedliwości i prawa, które stosujemy wobec siebie i naszych bliźnich, nie zawsze pokrywa się z pojęciem sprawiedliwości i miłości, jakie Bóg ma dla człowieka. Może to budzić nasz sprzeciw, opór, niezadowolenie czy poczucie krzywdy. A jednak Bóg mówi: nie myślcie po ludzku, zacznijcie patrzeć sercem. Wtedy zrozumiecie, dlaczego przebaczam, dlaczego czekam i dlaczego człowiek ma prawo narodzić się na nowo nawet w ostatniej chwili życia. To jest piękno wiary, która nie przekreśla człowieka. To wspaniała perspektywa dla każdego, nawet najbardziej upadłego, że może powstać i zawsze ma szansę. To nadzieja grzesznika. Warto więc zastanowić się, na ile i w ilu sytuacjach Bóg był dla nas miłosierny i zastosował wobec nas tę niezwykłą miarę miłości. To z kolei zobowiązuje nas do innego spojrzenia na bliźniego – spojrzenia pełnego przebaczenia, miłości i troski.

25. niedziela zwykła w ciągu roku kościelnego jest w Kościele w Polsce również obchodzona jako Niedziela Środków Społecznego Przekazu. Wszyscy żyjemy w świecie informacji. Jesteśmy niejako bombardowani ilością wiadomości, wiedzy i treści, które mają poszerzać nasze horyzonty, sposób myślenia i rozumienia otaczającej nas rzeczywistości. Jest w tym niekiedy wiele przekłamań, półprawd i nieprawdy, ale jednocześnie środki masowego przekazu dają człowiekowi możliwość poznawania rzeczywistości, która w poprzednich epokach pozostawała przed nim zakryta. Żyjąc w świecie informacji, potrzebujemy więc umiejętności wyboru tego, co prawdziwe, i odróżniania wartościowych treści od tego, co prowadzi do manipulacji. Do tego potrzebna jest nie tylko wiedza, ale również dobrze ukształtowane sumienie, które pozwoli nam nie poddawać się taniej manipulacji i odróżniać ziarno od tego, co nie przynosi dobra. W tym kontekście chcemy również pochylić się nad słowem, które buduje człowieka od wewnątrz. Wiedza zdobywana w świecie informacji często staje się zdobyczą jednego dnia. Bogu jednak chodzi o człowieka, który rozwija się w pełni, a jego rozwój dokonuje się w duchu prawdy.